Kategorie
Uncategorized

Prezent świąteczny dla Niego

W grudniu zawsze wraca do nas pytanie: jakie prezenty wybrać dla najbliższych? Zazdroszczę tym, którzy kilka miesięcy przed Bożym Narodzeniem mają listę i skrupulatnie ją realizują. W wielu poradnikach pojawia się taka sugestia: kup wcześniej, unikaj tłumów w sklepach, kupisz w sposób przemyślany, a nie pod wpływem impulsu i zmęczenia. Całkowicie przemawia do mnie taka argumentacja, zwłaszcza, że jest jeszcze jedna, największa zaleta: pozwala rozłożyć w czasie wydatki na prezenty świąteczne Cudownie, tylko…nigdy o tym nie pamiętam latem i jesienią, a ponadto lubię ten impuls świąteczny, lubię pogłówkować, jaki podarek sprawi przyjemność najbliższym. Już w listopadzie zaczynam więc intensywnie myśleć, przypominać sobie o czym marzą, o czym kiedyś wspomnieli, podpytywać, sugerować listy do Mikołaja (dla najmłodszych). Lubię ten moment, kiedy wpadam na genialny pomysł i już wiem, że lepszego pomysłu mieć nie mogłam.
Zawsze najdłużej zastanawiam się co wybrać dla mężczyzn. W zasadzie sprawa nie powinna być trudna: samochód, jacht, szwajcarski zegarek, jednak tę listę postanowiłam zrealizować kolejno: w 2030, 2040 i 2050. Teraz „zejdę na ziemię” i spróbuję wybrać równie piękne i spektakularne prezenty na miarę portfela w 2020 r.
Mam to szczęście, że mężczyźni w moim otoczeniu lubią modę. Obserwując ich od lat, raczej nie zdarzyło się, żebym nie trafiła z wyborem. W zeszłym roku odważyłam się kupić płaszcz dla męża i mimo drobnych wątpliwości co do rozmiaru oraz wbrew zasadzie, że okrycie wierzchnie powinno się jednak przymierzyć przed zakupem, udało się i prezent okazał się trafiony. Z reguły jednak wybieram odrobinę bezpieczniejsze prezenty, a inspiracji jest naprawdę sporo!
Co zatem kupić dla modnego mężczyzny?
Zauważyłam, że często wybieramy koszule. To wspaniały pomysł, zwłaszcza dla tych Panów, którzy je lubią, bądź noszą na co dzień. Wybór jest ogromny: od klasycznych po casualowe. Prawdopodobnie wybierzemy, te nieformalne, najpewniej w kratę. Warto pamiętać, że kolor koszuli (kraty) trzeba starannie przemyśleć, nie sugerować się tylko naszymi preferencjami, np. osoba, która ma tendencję do czerwienienia się, będzie źle wyglądała w czerwonych elementach na koszuli lub nie każdy pan musi uwielbiać kolor różowy (choć oczywiście może). Kiedy wybrać koszulę klasyczną? Często robimy sobie prezenty w pracy, jeżeli na co dzień osoba, którą wylosowaliśmy, ale której preferencji dobrze nie znamy, ponieważ z reguły widzimy się w ubraniach osadzonych w dress code, to właśnie wtedy warto wybrać klasyczną koszulę: białą lub błękitną.
Jeżeli zaś nasz bliski mężczyzna nosi koszule do garnituru, to poszukajmy takiej, którą można spersonalizować. W tej chwili w ofercie szycia na miarę możliwe jest zaprojektowanie całej koszuli: typ kołnierza, dyskretne inicjał, guziki itp. Większość firm sprzedających modę męską ma taka usługę w swojej ofercie. Jeżeli na co dzień zaopatrujemy się w koszule w danej marce, to wystarczy znać rozmiar pana i na znany wzór nanieść spersonalizowane elementy. Do końca można zachować tajemnicę, a koszula w takim klasycznym wydaniu będzie na pewno wyjątkowa.
Kupując koszulę warto znać trzy podstawowe wymiary mężczyzny: rozmiar kołnierzyka, wzrost, oraz stopień dopasowania. Pamiętajmy, że rozmiar M,L,XL czy XXL nic nie powie sprzedawcy, a my nie wybierzemy idealnego modelu.
Kolejnym częstym wyborem są swetry. Aura zimowa (choć ostatnio częściej jesienna) naturalnie podsuwa ten asortyment. Chcemy wybrać coś ciepłego, otulającego, a jednocześnie praktycznego. Który mężczyzna nie ma w swojej szafie swetra? Być może nastolatek, który na razie lubi tylko bluzy.
Pewnie zauważyliście, że od kilku lat można znaleźć w sklepach swetry, nazwijmy je „tematycznymi”, czyli ściśle związane z aspektami świąt. A więc: czerwone, zielone koniecznie z rogatymi reniferami. Anglosaska tradycja nas dopadła, wizja ze świątecznego filmu familijnego atakuje! Oczywiście dla świątecznej atmosfery, dla żartu, do założenie go jeden raz w roku, jak ktoś lubi i chce, można. Ja jednak nie chcę, a moi panowie nie lubią. Gdybym miała wybrać sweter w stylu zimowym, to zdecydowałabym się na grubą dzianinę ze wzorami norweskimi, wspaniale rozwiązanie dla miłośników gór (bardzo często wykonana z doskonałej jakościowo wełny owczej).
Warto także polecić uwadze cienkie golfy. Ten rodzaj swetra można założyć nie tylko jako górę do spodni, można również zastąpić nim koszulę. Golf fantastycznie wygląda z casualową marynarką. Szukajmy takich, które w składzie mają wełnę merynosa, ta wełna jest prawdziwym mistrzem: przewiewna, lekka, grzeje jak jest zimno, ale kiedy robi się cieplej chłodzi skórę, zapewnia pełny komfort termiczny. Dzianina wykonana w wełny merynosa nie rozciąga się, nie wchłania zapachów z otoczenia, jest delikatna, więc nie powinna „gryźć” skóry. Niezależnie jaki sweter wybierzemy warto pamiętać, że jakość dzianiny jest kluczowa.
Na koniec moja ulubiona wielka trójka, czyli 3xS: skarpety, szale, spinki. To wspaniałe uzupełnienie prezentu oraz rzeczy, których nigdy nie jest za mało w szafie. Z reguły nie traktuję ich jako osobny prezent, ale jako uzupełnienie pudełka prezentowego. Wiele firm sprzedaje w okresie świątecznym zestawy świąteczne w dedykowanych opakowaniach. Z reguły zakup zestawu jest korzystny cenowo, a świątecznne pudełko-prezent wygląda obficie i kolorowo kiedy uzupełnimy je dodatkami.
Pozostaje życzyć udanych zakupów świątecznych i radości jaką daje uśmiech obdarowanych!